Tragedia na ulicy Zgorzeleckiej w Zawidowie. 61-letni pieszy zginął po potrąceniu przez samochód osobowy. Za kierownicą Skody siedział 32-letni mężczyzna, który – jak wynika z informacji policji – miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów. Zaledwie kilka dni wcześniej został zatrzymany przez zgorzelecką drogówkę.
Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę, 23 sierpnia, po godzinie 20 na ulicy Zgorzeleckiej w Zawidowie. Samochód osobowy potrącił 61-letniego mieszkańca miasta. Według policji do wypadku doszło w rejonie przejścia dla pieszych.
Obrażenia pieszego okazały się śmiertelne. Mężczyzna zginął na miejscu.
– Otrzymaliśmy informację o zdarzeniu drogowym w Zawidowie na ulicy Zgorzeleckiej. Doszło do potrącenia pieszego przez pojazd osobowy. Niestety pieszy poniósł śmierć na miejscu – poinformowała mł. asp. Magdalena Gleczman z Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu.
Kierowca z sądowym zakazem
Okoliczności zdarzenia są tym bardziej bulwersujące, że 32-letni kierowca Skody był już wcześniej znany policjantom. Mężczyzna miał obowiązujący sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Co więcej, zaledwie w ubiegłym tygodniu został zatrzymany przez funkcjonariuszy zgorzeleckiej drogówki. Wówczas również prowadził samochód, mimo obowiązującego zakazu. Podczas kontroli policyjny tester wykazał ponadto obecność metamfetaminy w jego organizmie. Od mężczyzny pobrano krew do dalszych badań laboratoryjnych.
W niedzielę ponownie znalazł się za kierownicą.
Alkohol za kierownicą
Po tragicznym potrąceniu policjanci przeprowadzili badanie kierowcy na zawartość alkoholu. Wynik badania wydychanego powietrza był pozytywny.
Na miejscu przez kilka godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze zabezpieczali miejsce zdarzenia, ślady oraz wykonywali czynności niezbędne do ustalenia dokładnego przebiegu wypadku.
32-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. W poniedziałek prowadzone są z nim dalsze czynności procesowe.
– Dalsze czynności w tej sprawie będzie prowadzić prokuratura – przekazała mł. asp. Magdalena Gleczman.
Odpowie za śmierć 61-latka?
Na tym etapie śledczy ustalają wszystkie okoliczności tragedii, w tym dokładny przebieg zdarzenia oraz odpowiedzialność kierowcy. Kluczowe znaczenie będą miały m.in. zabezpieczone na miejscu ślady, zeznania świadków oraz wyniki badań.
Już teraz wiadomo jednak, że mężczyzna może odpowiadać nie tylko za spowodowanie tragicznego w skutkach zdarzenia drogowego. Osobną kwestią jest prowadzenie pojazdu mimo obowiązującego zakazu sądowego.
Za niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi kara pozbawienia wolności. Jeżeli śledczy potwierdzą okoliczności związane z wypadkiem, alkoholem i wcześniejszym zakazem, 32-latek może ponieść bardzo poważne konsekwencje karne.
Jedno jest już pewne: niedzielny wieczór na ulicy Zgorzeleckiej zakończył się tragedią, której nie da się cofnąć. 61-letni mieszkaniec Zawidowa stracił życie, a śledczy będą teraz ustalać, dlaczego kierowca, który już wcześniej miał zakaz prowadzenia pojazdów, ponownie usiadł za kierownicą.
(red,/Foto:arch.)

EUR
USD
CHF
GBP
CZK