Nielegalne wysypywanie odpadów wciąż pozostaje jednym z największych problemów, z jakimi mierzy się Bogatynia. Mimo licznych apeli i prowadzonych działań edukacyjnych, nadal znajdują się osoby, które zamiast korzystać z legalnych sposobów pozbywania się odpadów, wybierają tworzenie dzikich wysypisk.
Kolejny taki przypadek ujawnili 16 lipca funkcjonariusze Straży Miejskiej w Bogatyni. Dzięki wykorzystaniu fotopułapki udało się zarejestrować osobę podrzucającą odpady w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Na podstawie zgromadzonego materiału sprawca został rozpoznany, a strażnicy prowadzą obecnie dalsze czynności zmierzające do pociągnięcia go do odpowiedzialności.
To kolejna interwencja pokazująca, że monitoring w postaci fotopułapek przynosi wymierne efekty. Urządzenia są instalowane w miejscach szczególnie narażonych na powstawanie dzikich wysypisk i pozwalają skutecznie identyfikować osoby łamiące przepisy.
Nielegalne wyrzucanie śmieci to nie tylko problem estetyczny. Odpady zanieczyszczają środowisko, mogą stanowić zagrożenie dla zwierząt oraz wód gruntowych, a ich usuwanie generuje znaczne koszty, które ostatecznie ponoszą wszyscy mieszkańcy gminy.
Straż Miejska przypomina, że porzucanie odpadów w miejscach do tego nieprzeznaczonych jest wykroczeniem zagrożonym karą grzywny. W przypadku niektórych rodzajów odpadów lub większej skali zanieczyszczenia sprawa może wiązać się również z odpowiedzialnością wynikającą z innych przepisów.
Funkcjonariusze apelują do mieszkańców o odpowiedzialne gospodarowanie odpadami oraz zgłaszanie przypadków nielegalnego ich wyrzucania. Każde zgłoszenie i każda informacja mogą pomóc w eliminowaniu dzikich wysypisk oraz poprawie stanu środowiska w naszej gminie.
(red./Foto: Straż Miejska w Bogatyni)

EUR
USD
CHF
GBP
CZK