DSCF6873 2Po nieprawdopodobnej serii sześciu zwycięstw w fazie play-off, po pokonaniu 3:0 kolejno AZS Koszalin i Rosy Radom, zespół PGE Turów został pierwszym finalistą w walce o tytuł Mistrza Polski Tauron Basket Ligi. 

 

 

 

 

 

Środowy wyjazdowy mecz Turowa w Radomiu od pierwszych sekund meczu odbywał się pod dyktando i pod kontrolą przyjezdnych. Zgorzelczanie rozpoczęli pierwszą kwartę od mocnego uderzenia. Po trafieniach Wiśniewskiego, Dylewicza i Kuliga już po niespełna czterech minutach spotkania prowadzili 2:11. Po kolejnych trzech minutach przewaga przyjezdnych wynosiła aż 13 oczek 10:23. W końcówce tej ćwiartki miejscowi nieco przycisnęli gości i doszli ich na 5 oczek, ale efektowny wsad Prince’a na 8 sekund przed syreną ogłaszającą koniec kwarty zwiększył różnicę do 7 punktów (18:25).

W drugiej odsłonie widać było, że zgorzelczanom nie bardzo szło. Co prawda po dwóch minutach i rzutach Chylińskiego oraz Kuliga znowu wyszli na 11 punktowe prowadzenie (20:31), ale dramatycznie pogorszyła się im skuteczność rzutów dystansowych. Mieli aż 10 nieskutecznych takich prób. Po pięciopunktowej serii Luciusa przeciwnicy zbliżyli się do nich na sześć oczek (30:36), ale rzuty Wiśniewskiego, Prince’a znowu pozwoliły im odskoczyć. Rywale Turowa schodzili na przerwę sfrustrowani, gdyż Nemanja Jaramaz pożegnał pierwszą połowę celną trójką, rzuconą Rosie „do szatni”. Drugą kwartę czarnozieloni wygrali 14:24, czym powiększyli przewagę do 14 oczek (35:49).

Trzecia ćwiartka była dowodem nieustającej koncentracji Turowa, walczącego ze zdeterminowanym przeciwnikiem. Gra była raczej wyrównana, lecz jak w boksie ze wskazaniem na lepszego. Byli nimi czarnozieloni, prowadzeni w tym meczu przez Michała Chylińskiego, któremu świetnie partnerował Łukasz Wiśniewski. Rozsądna taktyka poparta niezłą skutecznością dała przyjezdnym nawet 21 punktowe prowadzenie. Tę odsłonę znowu efektownie zakończył Jaramaz, na pół minuty rzucając za dwa, ustalając stan spotkania na 51:69, po wygranej kwarcie 16:20.

Ostatnią odsłonę wspaniale rozpoczął niestrudzony Michał Chyliński, po 20 sekundach trafiając za trzy. W tej fazie gry największą ilość punktów dał drużynie Damian  Kulig, rzucając serię trzech rzutów pod rząd. Po pięciu minutach, goście dysponujący komfortową różnicą punktów, zaczęli lekko odpuszczać. Być może było to wynikiem serii fauli w wykonaniu gospodarzy. Wygląda na to, że będąc pewnymi wygranej postanowili oszczędzać swoje zdrowie. Z tej sytuacji skwapliwie skorzystał Łukasz Majewski, który w ostatnich chwilach trafił kilka trójek. Na szczęście dla Turowa jego determinacja i zabójcza skuteczność nie mogła już zmienić losów spotkania. Mimo, że Rosa wygrała tę kwartę aż 28:16, to końcowy wynik 79:85 dawał Turowowi końcowe zwycięstwo i awans do finału TBL.

Rosa Radom - PGE Turów Zgorzelec 79:85 (18:25, 17:24, 16:20, 28:16)

Rosa: Łukasz Majewski 17, Korian Locious 15, Kirk Archibeque 11, Jakub Zalewski 10, Jakub Dłoniak 10, Kamil Łączyński 7, Kim Adams 4, Piotr Kardaś 3, Robert Witka 2, Kamil Michalski 0, Łukasz Sobuta 0.

PGE Turów: Michał Chyliński 17, Łukasz Wiśniewski 15, J.P. Prince 13, Filip Dylewicz 12, Damian Kulig 10, Nemanja Jaramaz 6, Jakub Karolak 4, Mike Taylor 4, Uros Nikolic 4, Ivan Zigeranovic 0, Piotr Stelmach 0.

Najnowsza Gazeta

300

Reklama

Kursy walut

KUPNO SPRZEDAŻ
euro EUR 4,2600zł 4,3100zł
usd USD 4,0300zł 4,0200zł
usd CHF 4,4400zł 4,5600zł
usd GBP 5,0100zł 5,0012zł
czk CZK 0.1800zł 0.1940zł

Kurs z dnia: 2024-06-19

Pogoda

+8
°
C
+11°
+
Zgorzelec
Wtorek, 16
Środa
+ +
Czwartek
+ +
Piątek
+10° +
Sobota
+10° +
Niedziela
+ +
Poniedziałek
+ +
Prognoza 7-dniowa