t1W wyjazdowym meczu stosunkiem punktów 68:82 PGE Turów wygrał z Asseco Prokom Gdynia niezwykle ważne spotkanie. Co prawda zespół Miodrag Rajkovicia przegrał pierwszą kwartę, ale z każdą następną było już coraz lepiej, bo wszystkie pozostałe wygrywał. To druga wygrana z gdyńskim zespołem na ich własnym terenie i drugi wyjazdowy sukces w fazie „szóstek”. 

Kiepsko rozpoczęli wyjazdowy mecz gracze PGE Turów. Pierwszą kwartę przegrali 25:19 pomimo, iż przez pierwszych kilka minut prowadzili. Kluczem do zastopowania zgorzelczan była agresywna obrona gospodarzy, zbyt duża ilość strat i bardzo przeciętna skuteczność rzutowa. Na parkiecie nie za bardzo potrafił się znaleźć Ivan Opacak. Chorwat nie tylko nie zdobył punktów, ale zaliczył zerowy wynik asyst i zbiórek. Podstawowi gracze Turowa: Chyliński i Robinson zaliczyli w tej kwarcie aż po dwa faule osobiste.

Dużo lepiej przyjezdni rozpoczęli drugą odsłonę spotkania. Po niespełna pięciu minutach gry prowadzili w kwarcie 6:12, czym doprowadzili do remisu 31:31. Po następnej minucie Kulig po podaniu Stelmacha trafił z dystansu i Turów prowadził już 31:36. Na dwie minuty przed przerwą, po jednym celnym wolnym i trafnym za trzy Michała Chylińskiego, zespół Miodrag Rajkovicia prowadził nawet 6 oczkami (38:44). Gospodarze jednak nie spuszczali z tonu prowadzili z rywalami otwartą grę. Po niecelnym rzucie Kuliga gospodarze zebrali piłkę w obronie i przeprowadzili szybki kontratak. Co prawda Śnieg nie trafił ale to on zepsuł, skuteczną dobitką naprawił Mahalbasić. Zespoły schodziły na przerwę do szatni przy minimalnym prowadzeniu Turowa 42:44 przy czym należy zauważyć, że tę kwartę to oni wygrali 17:25.

Jeszcze lepsze zawody czarnozieloni rozegrali w trzeciej kwarcie, wygranej przez nich 9:18. Ton grze nadawała trójka graczy: Chyliński, Robinson i Kulig, z których każdy miał dwucyfrowe zdobycze. Efektowna akcją popisał się też Aaron Cel, który w połowie kwarty po przechwycie Robinsona wykonał szybki kontratak i wykonał efektowny wsad. Potem trafiali jeszcze Kulig i Chylinski, których zdobycze utrzymywały bezpieczny dystans do przeciwnika. Przed ostatnią odsłoną wynik brzmiał więc 51:62.

Ostatnia część meczu była zwieńczeniem przewagi zdobytej w drugiej i trzeciej kwarcie. Przyjezdni kontrolowali przebieg meczu i nie pozwolili gospodarzom zbytnio się do siebie zbliżyć. Już po minucie gry z dystansu trafił Ivan Opacak, który ocknął się z letargu w pierwszej kwarcie. Różnica wzrosła do 14 punktów. W ostatniej kwarcie, po kilku niezbyt udanych meczach, wreszcie odrodził się także Djordje Micić. Tylko w tej części gry zdobył 8 punktów, głównie rzutami z dystansu. Na trzy minuty przed końcem niesamowicie sprawił się Damian Kulig. W ciągu kilkunastu sekund dwa razy zdobył punkty spod kosza, dzięki czemu Turów wyszedł na najwyższe w tym meczu, bo 15 punktowe prowadzenie (62:77). Niestety najwyraźniej tak wysokie prowadzenie zdekoncentrowało zgorzelczan, gdyż Śnieg i Mahalbasić popisali się równie szybkimi i skutecznymi akcjami. Różnica zmalała do 11 oczek. Sześć ostatnich punktów meczu dla Turowa zdobył wspomniany Micić. Najpierw na dwie minuty przed końcem skutecznie przeprowadził akcję 2+1 a pół minuty później znowu trafił z dystansu. Na nic zdały się uwagi trenera Adamka. Jego podopieczny Piotr Szczotka spudłował cztery rzuty wolne i było po meczu. Tę kwartę goście wygrali 17:20 i cały mecz 68:82.

W tabeli PGE Turów dalej zajmuje drugie miejsce. To skutek wyjazdowego zwycięstwa niepokonanego w szóstkach Trefla Sopot nad zielonogórskim Stelmetem. Przed Turowem ciąg dalszy meczowego maratonu. Zwraca uwagę fakt zespołowej gry zgorzelczan. Aż czterech graczy odnotowało czteropunktowe zdobycze. Mieli 31 zbiórek i 18 asyst, którymi to wynikami w obu przypadkach górowali nad przeciwnikiem. W niedzielę 24 marca zgorzelczanie zagrają ostatnie z Uniksem Kazań w ramach Zjednoczonej Ligi VTB, aby po dalekiej podróży 27 marca u przyjąć u siebie Czarnych Słupsk.

Janusz Grzeszczuk

Asseco Prokom – PGE Turów: 68:82 [25:19, 17:25, 9:18, 17:20]

Asseco Prokom: Pamuła 3 pkt, Śnieg 8 pkt, Witka 3 pkt, Roszyk 0 pkt, Mahalbasić 18 pkt, Ponitka 7 pkt, Zamojski 15 pkt, Szczotka 2 pkt, Hrycaniuk 12 pkt,

PGE Turów: Cel 6 pkt, Kulig 16 pkt, Chyliński 12 pkt, Robinson 10 pkt, Stelmach 5 pkt, Micić 14 pkt, Jackson 8 pkt, Opacak 5 pkt, Aleksić 0 pkt, Zigeranović 6 pkt.

Najnowsza Gazeta

300

Reklama

Kursy walut

KUPNO SPRZEDAŻ
euro EUR 4,2100zł 4,2300zł
usd USD 4,2200zł 4,4400zł
usd CHF 4,7100zł 4,8700zł
usd GBP 5,1900zł 5,4000zł
czk CZK 0.1800zł 0.1940zł

Kurs z dnia: 2024-03-04

Pogoda

+8
°
C
+11°
+
Zgorzelec
Wtorek, 16
Środa
+ +
Czwartek
+ +
Piątek
+10° +
Sobota
+10° +
Niedziela
+ +
Poniedziałek
+ +
Prognoza 7-dniowa