Nysa Zgorzelec przegrała w sobotę 23 kwietnia mecz z wiceliderem tabeli GKS Wartą Bolesławiecką 2:3. Taki wynik praktycznie zamyka awans zgorzelczanom, gdyż do tej pory dzieliła trzecie miejsce z drużyną z Jędrzychowic. Teraz mają cztery punkty straty do zespołu z drugiego miejsca.
Spotkanie zaczęło się obiecująco, gdyż po trafieniu Pawła Kościuka ze stałego elementu gry, po pierwszych 45 minutach miejscowi prowadzili 1:0. Taki stan wydawał się korzystny, gdyż można było się spodziewać, że przyjezdni się otworzą, co da okazje do kolejnych goli z kontry. Początkowo tak było i Nysa prowadziła już 2:1. Niestety dwie fatalne interwencje bramkarza wyprowadziły Wartę na prowadzenie. Gracze Nysy już do końca spotkania nie potrafili doprowadzić do wyrównania. Pewnym wytłumaczeniem przegranej może być fakt, iż zespół wybiegł na boisko bez pięciu zawodników z pierwszej jedenastki. Wszyscy oni pauzują z powodu kontuzji. O tym, jak ostatecznie będzie wyglądała tabela zdecydują niedzielne mecze, ale trudno zdobyć się na optymizm. Prawdopodobnie na awans przyjdzie poczekać kolejny rok.
GRE
Foto: GRE

EUR
USD
CHF
GBP
CZK