Kamil ma 44 lata. Jest mężem, tatą ukochanej córki i przyjacielem. Dla wielu — kolegą z klubu sportowego lub z pracy, człowiekiem, na którego zawsze można było liczyć. Jeszcze niedawno normalnie żył, trenował, pracował i planował przyszłość swojej rodziny.
Dziś walczy o życie
Diagnoza była bezlitosna: rak trzustki. Choroba agresywna i podstępna. Doszło do przerzutów do wątroby i śledziony. Kamil został wypisany ze szpitala w ramach leczenia NFZ — na tym etapie system nie oferuje już skutecznych opcji, które mogłyby realnie zatrzymać chorobę.
Pojawiła się jednak szansa
Prywatnie Kamil został przyjęty do specjalistycznej kliniki, gdzie lekarze zaplanowali leczenie etapowe:
– udrożnienie dróg żółciowych,
– następnie zastosowanie nowoczesnej, nierefundowanej terapii NanoKnife (IRE) w obrębie guza trzustki,
– a jeśli organizm na to pozwoli — chemioterapię systemową.
Nie jest to leczenie cudowne i nikt nie składa obietnic wyleczenia.
Jest to jednak realna próba zatrzymania choroby, poprawy komfortu życia i zyskania bezcennego czasu — czasu dla rodziny, dla córki, dla bliskich.
Niestety terapia NanoKnife oraz leczenie prywatne nie są refundowane, a ich koszt znacznie przekracza możliwości Kamila i jego rodziny.
Dlatego zwracamy się z prośbą o pomoc.
Każda wpłata i każde udostępnienie to realne wsparcie w tej walce.
Nie prosimy o cud. Prosimy o szansę.
(zrzutka.pl)

EUR
USD
CHF
GBP
CZK