A_Muzeum

Najnowsza Gazeta

300

Reklama

Kursy walut

KUPNO SPRZEDAŻ
euro EUR 4,2300zł 4,3900zł
usd USD 3,6100zł 3,8000zł
chf CHF 4,5000zł 4,5500zł
gbp GBP 4,8600zł 5,0200zł
czk CZK 0.1700zł 0.180zł

Kurs z dnia: 2026-09-09

Pogoda

+8
°
C
+11°
+
Zgorzelec
Wtorek, 16
Środa
+ +
Czwartek
+ +
Piątek
+10° +
Sobota
+10° +
Niedziela
+ +
Poniedziałek
+ +
Prognoza 7-dniowa

W Zgorzelcu, jak każdego roku w ostatni weekend sierpnia odbywa się jarmark pod nazwą „Jakuby - święto starego miasta”. Impreza klimatem nawiązuje do czasu, kiedy na Przedmieściu Nyskim – najstarszej historycznie części naszego miasta, dziś pełniącej rolę zgorzeleckiej starówki, mieszkał i pracował najsławniejszy szewc - Jakub Böhme.

Jakuby to spotkanie z historią, ale też tańcem, muzyką, teatrem i rzemiosłem. Impreza na kilka dni odmienia urokliwe Przedmieście Nyskie, wypełniając ten niewielki fragment miasta muzyką, teatrem, tańcem i historią. Przy moście Staromiejskim, łączącym polski i niemiecki brzeg Nysy Łużyckiej, swoje wyroby prezentują rękodzielnicy, a na łąkach Bulwaru Greckiego, w cieniu drzew obozują bractwa rycerskie i grupy rekonstrukcji historycznych. Współczesne Jakuby  to jarmark  historyczno – artystyczno – handlowy o ciekawym programie, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Historyczne pokazy i warsztaty, występy artystów ulicy, spektakle dla dzieci – to atrakcje służące przede wszystkim dobrej zabawie, a przy okazji niebanalny sposób na wzbogacenie wiedzy o czasach minionych, kulturze i społeczeństwie. Doceniają to wystawcy, artyści, ale przede wszystkim dziesiątki tysięcy gości z Polski i zagranicy, odwiedzających co roku zgorzelecką imprezę. I jednych, i drugich przybywa z każdym rokiem.

Niespodzianka od natury

Niespodziewanie w przebieg uroczystości rozpoczęcia jarmarku wmieszała się natura. Zaczęło się od gromadzenia ciemnych chmur nad miastem i odległymi grzmotami. Długo nie trzeba było czekać, gdy podczas wręczania symbolicznych darów pomiędzy włodarzami obu miast nagle grzmoty się nasiliły a na uczestników spadł rzęsisty deszcz. Zaistniała obawa, że najbardziej ucierpi pamiątkowa księga, w której corocznie składają podpisy obaj burmistrzowie. Natychmiast zaczęła się akcja „PARASOL”, aby tym bezcennym sprzętem zasłonić zabytkowy dokument. Okazało się, że przezorne panie miały przy sobie kilka i uratowano księgę. Prysznic okazał się jednak tak obfity, że zmusił zebranych do ewakuacji i poszukania suchych ubrań. Na szczęście to był jedyny incydent, który zakłócił przebieg jarmarku. Pozostałe dni przebiegły w doskonałej atmosferze i typowo letniej pogodzie.

J.G.

 

Foto: GRE

Reklama

Używamy cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.